Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podróże. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podróże. Pokaż wszystkie posty

piątek, 2 sierpnia 2013

Koniec

Hej kochani! :)
Nareszcie jestem w domu! Moja 8 godzinna podróż o dziwo minęła bardzo szybko :o Nie ukrywam, że w trakcie jazdy troszkę pospałam, posłuchałam dobrej muzyki, coś poczytałam i tak leciały kolejne godzinki :) Pogoda do jazdy była idealna :) Nie było ani za zimno, ani za ciepło. Po drodze zatrzymaliśmy się na coś do jedzenia do McDonalda, gdzie zamówiłam sobie dwa cheeseburgery. Gdy przyjechałam do domu, wzięłam się za rozpakowywanie i zaraz po tym wzięłam gorącą kąpiel i padłam na łóżko. Z jednej strony brakuje mi morza, ale z drugiej trzymam się przysłowia "wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej" taka prawda. :)
A jak u Was?

Romwe! :)

I am a crazy Bandeau lover, especially in Summer!!! 
I see soooooo many girls wearing dress on the street.  I love dresses as well. 
But I really wanna become different sometimes, so I put on my White Lace Bandeaus.
It is just perfect for summer.  No matter the color or the design.  I become more confident and happier when wearing it.  My bf says that I am a charming modern princess.  Many people looked at me on the street too.  Hehe, I love the feeling!!

So let’s have a look at my Lace Bandeau. 
Its full name is Neck Strap Embellished White Lace Bandeau at Romwe.
As you can see, it features a neck strap with 4 strips link to the front.  There are beads embellished on all straps.  Also, hollow-out lace covers the body all over.


It is easy to go with ANYTHING!!!
Sometimes, I pair it with my denim or floral shorts.  Sometimes, my floral skirt.  It can even go well with my galaxy leggings as well.  One piece, 4 or more looks!!  I always put on your cool sun glasses at the same time. 
  
I also found other White Corset at Romwe.  It looks much simpler than mine. 


Btw, I discovered the Floral Bustier at Romwe.  It is a big floral bow!!!!!!!
I couldn’t help but fall in love with it immediately.  It is soooo beautiful and special.
Have you ever tried such amazing baby?


*wchodźcie w linki które są zaznaczone na czerwono w powyższym tekście :)

wtorek, 14 maja 2013

Zielona szkoła

Hej, hej!
Przez niecałe dwa tygodnie byłam nieobecna na blogu. Przyczyną tego był mój wyjazd nad morze do Darłówka. Na tym wyjeździe były wszystkie szóste klasy z mojej szkoły. Droga nad morze była jedną wielką katastrofą... Tłukliśmy się jakieś dobre 13h, w tym jedną staliśmy w korku. W czasie jazdy głównie słuchałam muzyki i robiłam jakieś zdjęcia na bloga. Udało mi się też złapać na chwilę wifi od mojego kolegi, więc szybko napisałam dla Was notkę pt. "w drodze" :). Przed zieloną szkołą, pomyślałam o blogu i zrobiłam kilka gotowych postów, aby nie było zupełnej dwu tygodniowej pustki. Dzwoniłam do mojej mamy, która co kilka dni publikowała jedną notkę :) Wyjazd ogólnie bardzo mi się podobał. Każdy dzień był zaplanowany, więc się nie nudziliśmy. Chodziliśmy codziennie na inhalacje, gimnastykę korekcyjną, na basen (który był na terenie ośrodka) oraz dwa razy w tygodniu do parku wodnego, który mieliśmy dosłownie za płotem :) Było też kilka wycieczek. Jedna do Darłowa i druga na ruchome wydmy. W drugim tygodniu przyjechała do naszego ośrodka zielona szkoła z Jeleniej Góry. Chłopacy z naszej szkoły postanowili zagrać z nimi mecz, który skończył się wynikiem 10:4 dla naszych. Ja jako wierny kibic, mocna dopingowałam, że na drugi dzień bardzo bolało mnie gardło. Jeżeli chodzi o ośrodek to pokoje były w miarę. Pogoda nam służyła. Najgorszą rzeczą jednak było to, że nie miałam dostępu do internetu! Odcięta od facebooka i bloga na dwa tygodnie! Koszmar! Ale dziwnym trafem- jakoś to przeżyłam. :)
Postanowiłam, że cały mój pobyt z nad morza podzielę na kilka notek. Aby nie zamulać, posty będą na zmianę: raz te z zielonej szkoły, a raz z mojego życia codziennego :)
Poniżej kilka fotek z autokaru :D