piątek, 16 maja 2014

Cz. II zdjęć z Francji

Cześć!
Nareszcie odzyskałam laptopa i mogę spokojnie wrócić na bloga. Cóż mogę powiedzieć? Przez ostatni czas nie pojawiały się żadne nowe posty, ponieważ nie miałam dostępu do komputera. Trochę mi głupio, że Was tak zostawiłam, bez żadnego uprzedzenia, ale niestety wyszło jak wyszło. Przyznam, że tęskniłam za Wami i cieszę się, że jest już ok. Mogę wracać do pisania! Jeszcze raz bardzo Was za zaistniałą sytuację przepraszam i mam nadzieję, że to się już więcej nie powtórzy.
Ale teraz przejdźmy do sedna :) Nadrabiam zaległości i dziś nareszcie mam dla Was II część zdjęć z wycieczki z Francji. Ojeju jak to było dawno! Z dobry miesiąc temu! Ale tej wycieczki nie da się zapomnieć! Piękne miejsca, zamki, zabytki, które zwiedziliśmy. Kiedyś Wersal, czy Łuk Triumfalny widziałam tylko na fotografiach, a jeszcze niedawno miałam możliwość zobaczyć to wszystko na żywo! Nie zapomnę też, rejsu po Sekwanie, kiedy to mogłam obserwować Paryż nocą! Nie trudno było dostrzec Wieżę Eiflla, która była przepięknie oświetlona! Niesamowite przeżycie. Wspomnienia! Jak teraz przeglądam te zdjęcia to wszystko mi się przypomina, chciałabym tam wrócić i mam nadzieję, że kiedyś w przyszłości ponownie zwiedzę te przepiękne miasto!


Orgody Villandry



Popularna restauracja Fouquet's 

Centre Georges Pompidou

Louis Vuitton 

 Wersal

Nowoczesna część Paryża

 Łuk Triumfalny 

Wieża Eiffela nocą! 

 Louvre Aile Richelieu

Arc de Triomphe du Carrousel

Mona Lisa, Venus z Milo, Sfinks, Kodeks Hammurabiego

Moulin Rouge
Romwe flash sale for summer
More than 200 styles
Start from 1:00 PM GMT on 17th May
60h Only

środa, 7 maja 2014

Denim jacket

Dzień dobry!
Pamiętacie jak kiedyś wspominałam Wam o tym, że w najbliższym czasie planuje wybrać się na zdjęcia z osobą, która interesuje się fotografią i kształci się w tym kierunku? Tak więc, w zeszłym tygodniu, korzystając z wolnego, wybrałam się razem z moją koleżanką Kamilą na zdjęcia. Akurat trafiła nam się idealna pogoda: świeciło słońce i było ciepło! Długo zastanawiałyśmy się gdzie iść na fotki i w ostateczności wybór padł na rynek i okolice. Jeszcze nigdy nie było na blogu zdjęć w tym miejscu więc uważam, że była to dobra decyzja. Zdjęcia na bloga wykonywała mi po raz pierwszy niezastąpiona Asia Trąbka. Muszę powiedzieć, że efekt końcowy bardzo mi się spodobał i byłam zadowolona w 100%.
Co do outfitu jest to stylizacja bardziej na luzie. Główną rolę gra dżinsowa kurteczka od sheinside którą widziałam już tyle razy na Waszych blogach i od zawsze bardzo chciałam ją mieć. Jak tylko udało mi się zacząć współpracę z tym sklepem, zamówiłam ją bez wahania. I co mogę powiedzieć: ciuszek jest zgodny z opisem i zdjęciem jak na stronie, wszystko estetycznie zapakowane, paczka dotarła szybko (ok. 2 tyg.) i jest to normalny okres czasu jak na przesyłkę z  Hong-Kongu. Ogólnie jestem zadowolona. Dodatkowo ubrałam biały t-shirt, i jako uzupełnienie biżuterię.
Kurteczka- sheinside- TUTAJ

Chciałam jeszcze raz podziękować Asi za te zdjęcia! 
A jakie jest Wasze zdanie na temat tej stylizacji? Podobają się Wam zdjęcia? Widać różnicę?


sobota, 3 maja 2014

Palmiarnia

Dobry wieczór!
Majówka jeszcze trwa, więc staram się czas wolny wykorzystywać w 100%. Dzisiaj wybrałam się z rodzicami do Palmiarnii. Nie wiem jak wam, ale wcześniej ta nazwa nic mi nie mówiła więc byłam dość ciekawa tego miejsca. W Palmiarnii znajdowały się różne pawilony: roślin użytkowych, tropiku, historyczne, sukulentów oraz pawilon akwarystyczny. Mnie osobiście najbardziej zaciekawił ten ostatni. Jak sama nazwa wskazuje znajdowały się tam akwaria z rybami.  Ekspozycja obejmowała prezentację czterech środowisk słodkowodnych. Największy o pojemności 60 tysięcy litrów jest zbiornik Amazonki, a pozostałe mają pojemność od 11-13 tys litów każdy. Możecie sobie wyobrazić jakie były ogromne! Efekt był świetny. Zdecydowanie ten pawilon podobał mi się najbardziej. W pozostałych mogłam obejrzeć różne gatunki roślin. Najbardziej zapadły mi w pamięć m.in baobaby, kaktusy czy bananowce.
Po drodze widziałam też zwierzęta, takie jak: urocza wiewiórka syberyjska, zdecydowanie mniej uroczy wąż (którego nazwa wyleciała mi z głowy), legwan, a w pawilonie tropikalnym, w oczku wodnym pływały nawet...piranie! Muszę powiedzieć, że nawet mi się podobało. Jeżeli ktoś chciałby poczytać więcej o tym miejscu odsyłam tutaj klik.

Click the following link to buy!
The lowest price ever! $9.99!
Free shipping!
3 days only!  GO!
Let us become the unique fashionista!